Lipcowe wesele albo chrzciny to dla dziecka nie dwie godziny w kościele, tylko dziesięć godzin na nogach w upale. Pokazuję, jak dobrać komplet warstwami, jak zmierzyć chłopca, żeby nie zawiodła metryczka, i jak rozpisać dzień od kościoła po parkiet. Na koniec gotowa checklista torby ratunkowej z zapasową koszulą, szelkami i muszką.